Witam :)
Dzisiaj sobie trochę popiszę.
Być może.
Ahh, te "życiowe mądrości" ^^
balansując na krawędzi igrasz z życiem, ale nic innego nie da ci tej pieprzonej satysfakcji.
uwielbiam ten cytat.
i po części pasuje do słów, które ostatnio usłyszałem.
w jakimś tam stopniu kocham ryzyko.
ten dreszczyk emocji, który mną drga, kiedy robię coś przeciw innym.
dla siebie.
żywioł na miarę najsilniejszych.
jeśli będziesz żyć sto lat, to ja chcę żyć sto lat minus jeden dzień, aby nigdy nie musieć żyć bez ciebie.
te słowa to chyba dla szczęśliwie zakochanych są :)
trzeba się zgodzić z tym, że niektórzy są dla nas nad wyraz ważni.
może i jestem wredny, ale przynajmniej nie udaję kogoś kim nie jestem.
strzał w 10.
dla tego ogłaszam WSZEM i WOBEC, że już nie dam się nabrać na jakieś idiotyczne sztuczki.
amen.
bycie sobą to naprawdę trudna sztuka.
zazwyczaj w takich momentach, kiedy czujemy się niepewnie i jak odbierze nas otoczenie.
ludzie są zdolni do wielkich czynów.
trzeba tylko w nich uwierzyć.
samotność to cecha, którą płacimy za szczerość, bezkompromisowość i paskudny charakter.
przyznam, że ja podobno takowy mam.
dziwne, bo zawsze 'nadkładałem' dobro innych nad własne.
chyba właśnie w tym roku będę świetnie wiedzieć na KIM TAK NAPRAWDĘ MOGĘ POLEGAĆ.
zobaczymy.
póki co jest całkiem przystępnie.
poznałem się na kilku osobach.
i szczerze, jestem zawiedziony.
ludzie potrafią się kompletnie zmienić.
i to nie do poznania.
nie ogarniam życia.
chyba jak każdy.
te całe wszystkie otoczki, sztuczne uśmiechy i wielki lans.
wkurwia totalnie.
ja osobiście brzydzę się kłamstwem.
wolę najgorszą prawdę od jakichś bezsensownych "informacji" za plecami.
pewnie tak jak większość.
pytanie tylko, czy wszyscy z tej większości potrafiliby przyjąć to z godnością?
na to pytanie już nie odpowiem.
oglądając się wstecz, tracisz teraźniejszość.
oooo tak.
czysta prawda.
warto jednak sobie przypomnieć ile razy zastanawialiśmy się: co by było, gdybym cofnął czas ?
na pewno inaczej.
jednak, gdyby każdy się tak cofał i cofał, gówno by z tego wyszło.
jeden dobrze to wspomina, drugi nie.
trzeba umieć kochać życie, nawet jak to życie nie umie kochać nas.
mądre.
aż za.
jak mamy kochać życie skoro ciągle daje nam się we znaki ?!
nie rozumiem.
jak mam kochać życie kiedy tracę przyjaciela, kiedy umiera mi bliski, kiedy rozstaję się z miłością życia?
niech ktoś odpowie na to pytanie.
naucz się mieć w dupie to, co mówią o tobie inni.
uuu..
ciężka sztuka.
zwłaszcza, gdy to najbliżsi mówią o tobie najgorsze rzeczy.
i jak tu być 'człowiekiem'?
nie wiadomo.
nigdy nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo kogoś lubisz, dopóki nie zobaczysz go lubiącego kogoś innego.
poczekajcie, pomyślę ile razy mnie to spotkało.
hmm..
na pewno kilka. ^^
i to ta ludzka, bezduszna zazdrość, której ja nie dopuszczam do siebie prawie nigdy.
dziwacznie i bardzo niesmacznie.
fajnie mieć taką świadomość, że masz osobę na której możesz polegać i wiesz, że zawsze będzie przy tobie.
tak naprawdę takie osoby nie istnieją.
wszyscy, dosłownie wszyscy cię zranią.
trzeba tylko odróżnić tych dla których warto cierpieć.
taka prawda.
więc nie chcę nawet słuchać pierdolenia o wiecznej zajebistości przyjaźni i zaufaniu.
wszystko się kiedyś kończy.
i to najczęściej w momentach, w których najmniej tego potrzebujemy.
sztuką nie jest wybaczyć. sztuką jest ponownie wybaczyć.
u mnie jest tak, że każdemu daję drugą szansę.
i to tylko wtedy, kiedy na kimś mi zależy.
zazwyczaj potrafię ponownie zaufać.
chociaż już nie tak szybko.
i nie do końca.
bo kłótnie są po to, byśmy uświadomili sobie, ile znaczy dla nas ta druga osoba.
ja ostatnio jakoś dużo się 'kłócę'.
chyba normalnie bez tego nie da się funkcjonować.
czasem muszę się z kimś tak cholernie pokłócić, po nie odzywać się do do tej osoby, żeby potem się pogodzić i sprawdzić, ile ta osoba dla mnie znaczy.
i czy znaczy coś jeszcze.
może to jakieś nowe motto.
dobra.
starczy ze mnie.
i tak to jakieś sztuczne było.
przynajmniej takie mam wrażenie.
Brak mi słów, każdego z nas osądzi ten sam Bóg
Każdy błądzi tutaj wśród dróg decyzji
każdy chce dążyć do precyzji
zapominając gdzie jest cel
Nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest
Wiesz? nic, nikt nie przewinie czasu wstecz.